Idealne gładzie. Najlepsze narzędzia do obróbki.

Inspiracją do stworzenia tego tekstu było wprowadzenie gładzi natryskowej do naszych usług od 2018.
Wiedzieliśmy, że do natrysku niezbędne są odpowiedniej klasy szpachle, które umożliwią uzyskanie idealnej powierzchni.
Problem polegał jednak na wyborze jednego z wielu producentów, którego narzędzia spełnią nasze oczekiwania.
Nie dało się tego ocenić inaczej niż w „boju”, więc zakupiliśmy dwie różne szpachle i porównaliśmy je w akcji.

PIERWSZY DYLEMAT.
Gładź obrabiana ręcznie czy na przedłużce?

Jeżeli chcesz wykonywać gładź na małych powierzchniach to wystarczy Ci zakup samej szpachli. My jednak wolimy ułatwiać sobie życie, więc zdecydowaliśmy się na przedłużki teleskopowe.
Poza przyspieszeniem prac jest to po prostu wygodne. Możemy wtedy obrabiać powierzchnię całego sufitu, zamiast robić to po kawałku z drabiny.
Ma to jednak pewien minus.
Praca na przedłużkach nie daje takiego wyczucia materiału i utrudnia płynną zmianę kąta nachylenia szpachli. Dlatego obróbkę ścian preferujemy już bez przedłużek.
Niestety obróbka ręczna zdecydowanie bardziej męczy i już po kilkunastu metrach odczuwają to dłonie i mięśnie brzucha.

SŁÓW KILKA O PRZEDŁUŻKACH 

SpeedSkim
Do szpachli tego producenta nie ma dedykowanej przedłużki.
Żeby więc popracować na odległość, musimy skompletować odpowiedni zestaw.

Zaczynamy więc od zakupu (naszym zdaniem genialnego) kija malarskiego Sherlock. Jest to o tyle wygodne rozwiązanie, że możemy go później użyć do malowania.

Poza kijem potrzebny nam jeszcze uchwyt do szpachli.
Taki komplet bez problemu kupicie u jednego dostawcy.

Sam kij zbudowany jest włókna szklanego i aluminium (górna część), dół zakończony jest nakładką antypoślizgową.
Jest bardzo solidny i dobrze leży w dłoni.
System regulacji wysokości jest bagnetowy co znaczy, że możemy go blokować tylko w określonych odstępach. Producent przewidział taką możliwość co 15 cm i to czasami przeszkadza.
Wysuwana część jest sześciokątna, co w połączeniu z blokadą, uniemożliwia samoczynne składanie się kija.  Za takie rozwiązanie możemy tylko pochwalić bo zapewnia to dobry komfort pracy.

Dostępne długości:
1. 0,61m – 1,22m
2. 1,22m – 2,44m
3. 1,90m – 3,66m
4. 2,44m – 4,88m

Parfait Liss
W tym przypadku nie mamy możliwości zakupu osobno kija i uchwytu.
Całość sprzedawana jest jako komplet, który teoretycznie jest niewymienny.
W każdym razie nie znaleźliśmy sklepu, w którym można kupić np. sam uchwyt. Szkoda.

Przedłużka to lekka konstrukcja z aluminium, która składa się z dwóch, równych elementów. Wyglądem przypomina tradycyjny kij malarski ale wyróżnia się wyższą jakością wykonania.
Regulacja wysokości oparta jest o zatrzask z tworzywa. Wystarczy podnieść dźwignię, wybrać wysokość i zamknąć zatrzask.
Nie jest to jednak rozwiązanie idealne.  Zauważyliśmy, że zatrzask nie chroni w pełni przed obracaniem się górnej części przedłużki, ani przed zsuwaniem się elementów.
Tego typu problem może i nie występuje często ale za to jest strasznie irytujący.

Biorąc pod uwagę cenę, spodziewaliśmy się trochę więcej.

Dostępne długości:
1. 1 m
2. 2 m
3. 4 m

UCHWYTY

Oba uchwyty wykonane są z tworzywa sztucznego, co wzbudziło pewne obawy o trwałość. Musimy jednak przyznać, że pierwsze wrażenie było mylne i oba mają się dobrze. Przynajmniej na razie 🙂

SpeedSkim
Uchwyt ma jeden, centralny docisk ale wystarczająco mocny żeby utrzymać w miejscu szpachlę.
Nie odnotowaliśmy żadnego problemu z zdejmowanie i zakładaniem go.
Żeby popracować z kijem, wystarczy na niego nakręcić uchwyt. Szybko, łatwo i przyjemnie.
Mały minusik za to, że uchwyt potrafi się poluzować i trzeba go dokręcać.
Duży minus za brak regulacji kąta.
Uchwyt jest ustawiony tak żeby szpachla zbierała nadmiar materiału. Chcąc ustawić ją płasko musimy mocniej manewrować kijem.
Żeby to jeszcze utrudnić uchwyt ma dystans, która zaczyna rysować powierzchnię, jeżeli kąt nachylenia jest zbyt mały.
Całe szczęście im więcej wprawy tym łatwiej tego uniknąć, ale na początku rysy mogą popsuć nerwy.

Parfait Liss
Uchwyt posiada podwójny docisk szpachli i jest szerszy niż konkurent.
Montaż i demontaż na obudowie szpachli nie stanowi problemu. Trzeba tylko dbać o czystość obudowy inaczej możemy mieć małe problemy przy zdejmowaniu.
Uchwyt jest zaciśnięty w przedłużce, dzięki temu mocowanie obu elementów jest pewne. Niestety jednocześnie uniemożliwia to wymianę uchwytu.
Wielki plusem jest możliwość regulacja ustawienia kąta, który zapewnia obrót uchwytu o 180 °. 
Dzięki temu sami możemy decydować czy chcemy zbierać nadmiar materiału, czy też wygładzać ten który mamy nałożony. 

NAJLEPSZE NA KONIEC. CZYLI PORÓWNANIE SZPACHLI.

SpeedSkim
Pióro trafiło w nasze ręce już wcześniej i nie był to wybór przypadkowy.  Wśród innych ofert naszą uwagę przykuły wymienne ostrza.
Brzmi fajne? Dla nas bardzo fajnie.
Jeszcze fajniej, że do wyboru mamy aż 3 rodzaje ostrzy!

Dzięki takiemu rozwiązaniu nasza szpachelka staje się już narzędziem uniwersalnym.

My mieliśmy okazję testować tylko ostrze stalowe SF, więc nie będziemy się rozpisywać o pozostałych.
Żeby dowiedzieć się o nich więcej, wystarczy kliknąć nazwę ostrza. Link który się otworzy prowadzi do strony dystrybutora, gdzie można również dokonać zakupu.

Ostrze PCV
Ostrze ze stali SF Expert    
Ostrza ze stali SF
( nasz wybór). Ten rodzaj ostrza jest najlepszy do mas rzadkich, cienkowarstwowych. Stal chociaż uelastyczniona ma całkiem dobrą sztywność. Nie obawiamy się więc, że poradzi sobie też z gęstszymi masami.
Ba, producent deklaruje, że nadaje się również do tynków gipsowych ale tego akurat nie próbowaliśmy.

Ostrze ma zaokrąglone rogi, co minimalizuje „rysowanie” powierzchni.
Szerokość 5,5cm wystarczy żeby rzadkie masy nie wylewały się bokami. Zebrany materiał można spokojnie zdjąć ze szpachli. My to doceniamy, bo nie lubimy być ulani gipsem po łokcie.

Żeby wymienić ostrze wystarczy zdjąć boczną zaślepkę z obudowy. Zaślepka wysunie się po lekkim dociśnięciu blokady ( czarne kółko z boku).  Następnie wysuwamy ostrze i wkładamy nowe.
Rozwiązanie tak proste, że poradzi sobie nawet dziecko.

Do gustu nie przypadł nam natomiast kształt obudowy. Przy ręcznej obróbce jest średnio wygodny. Dłuższa praca mocno męczy dłonie.

Ostatnia rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę jest duży zakres szerokości ostrzy.
Możemy je kupić w następujących wymiarach:

  1. 30 cm
  2. 60 cm
  3. 120 cm
  4. 180 cm

Parfait
Nasz najnowszy nabytek, o którym możemy powiedzieć jedno, to była miłość od pierwszego wejrzenia.
Ostrze dedykowane jest do gładzi ale też do tynków dekoracyjnych. Wyprodukowano je w technologii Bi-Flex co zapewnia bardzo wysoką elastyczność blachy. Na tyle wysoką, że bez problemu odegniemy ostrze w palcach a dzięki temu ładnie dostosowuje się do podłoża.
Szerokość blachy to prawie 9,5 cm, co daje możliwość ręcznego szpachlowania np. łączeń płyt gk.
Żeby nie wybierać materiału w narożnikach wew. boki są w całości zaokrąglone. Bardzo wygodne rozwiązanie.

Jedyny minus to brak wymienności ostrza. Jeżeli je jakoś uszkodzimy to czeka nas zakup nowej szpachli.

Obudowa ma szeroki uchwyt i dobrze leży w dłoni. Praca jest wygodna nawet jedną ręką i to przy szerokości 80cm. Oczywiście, w którymś momencie odczujemy to w palcach ale nastąpi to później niż u konkurencji.

Szpachle możemy kupić w następujących szerokościach:

  1. 10 cm
  2. 15 cm
  3. 25 cm
  4. 45 cm
  5. 60 cm
  6. 80 cm
  7. 100 cm – jeszcze nie dostępne w Polsce.

NASZ WERDYKT 

1.Przedłużka.

Tutaj  chyba nie będzie specjalnego zaskoczenia. Nas od razu urzekł kij Sherlok i to on dostaje punkt. Ma lepszą blokadę, jest sztywny, solidny i uniwersalnego zastosowania. Pasują do niego ( bardzo dobre) rączki do wałków Wooster. Czego chcieć więcej?

2. Uchwyt.
Dwa słowa – regulacja kąta. Tylko tyle i aż tyle wystarcza do wygranej. Punkt dla Lissa.

3. Szpachla.
Werdykt mógł być tylko jeden – REMIS.

Jeżeli w grę wchodzi sama gładź to zdecydowanie polecamy Parfait. Dla nas jest to „must have” każdego szpachlarza.
Ma naszą bezwarunkową miłość i żałujemy tylko tak późnego zakupu.

Dla świadczących usługi ogólno-remontowe polecamy jednak Speeda.
Wymienność ostrzy gwarantuje wielozadaniowość a w połączeniu z kijem 2w1 to wystarczający powód do zakupu.

SŁÓW KILKA O TESTOWANYCH MASACH

Do testów użyliśmy dwóch rodzajów mas o różnych parametrach. Obie masy były aplikowane wałkiem, żeby sprawdzić szpachle jeszcze przed zakupem agregatu.

Gładź Flugger – Sandplast LSR Gładź MASter Mas – ECO LINE
Przygotowanie podłoża. Wymaga gruntowania tylko na podłożach chłonnych. Wymaga gruntowania.
Struktura Drobnoziarnista masa o lekko gliniastej strukturze. Nadaje się aplikacji ręcznej i maszynowej, bez rozcieńczenia. Nie odnotowaliśmy spływu ze szpachli. Gładka wręcz ulewna masa. Dzięki niskiej gęstości idealnie nadaje się do natrysku. Niewygodna w aplikacji ręcznej, ponieważ spływa ze szpachli.
Kolor po wyschnięciu Szary Biały
Konfekcja Dobrej jakości worki o wadze ok. 18kg. Ciężar optymalny do przenoszenia.
Żaden z kilkunastu zakupionych worków nie przeciekał.
Do kupienia w workach (25kg) lub wiadrach(35kg). Worki nie są najwyższej jakości i zauważyliśmy przeciekanie materiału. Waga dla obu średnio wygodna do przenoszenia.
Czas otwarty Oba produkty mają dobry czas otwarty. Po szczelnym zamknięciu w wiadrze możemy je przechowywać do kilku dni. Uwaga. Dodanie wody zmniejsza czas przechowywania.
Czas obróbki i schnięcia. Bardzo dobry czas obróbki Najdłuższy ze znanych nam mas. Materiał można obrabiać kilkanaście minut. Niestety powoduje to też dłuższy czas utwardzania się produktu. Przy dużej wilgotności powietrza może to trwać kilka dni. Czas obróbki niewyróżniający się znacznie względem innych produktów tej klasy. Dobry czas utwardzania się produktu. W cienkich warstwach można szlifować 1-2 dni po aplikacji.
Wydajność dla jednej warstwy 0,5 – 0,7kg / 1m2. Dobry czas obróbki i gęstość umożliwiają aplikacje w warstwie ok 4mm. Przy dobrze wykonanym podłożu możemy uzyskać wymaganą jakość gładzi już  w jednej warstwie. 0,8-1 kg/m2. Materiał jest cienkowarstwowy co utrudnia aplikację grubszej warstwy. Do uzyskania dobrej powierzchni może być wymagana aplikacja dwukrotna.
Szlifowanie Produkt miękki, który nie utwardza się z czasem. Niska emisja pyłów. Polecana tarcza – gradacja 220 Produkt miękki. Z czasem delikatnie się utwardza. Niska emisja pyłów. Polecana tarcza – gradacja 180-220
Cena detaliczna brutto za 1kg ok 6,6 zł Ok. 1,5 zł

Podsumowanie
Nam wygodniej pracowało się na masie LSR.
Ogłaszamy więc, że ten produkt będzie objęty promocją na 2018.
Warunki promocji zostaną wkrótce ogłoszone na naszym profilu Facebook.